Ogrzewanie do domu – jak obliczyć jego koszty?

Sektor budownictwa jednorodzinnego jest jednym z najbardziej energochłonnych sektorów gospodarki, dlatego istotne są wymagania techniczne dla budynków mieszkalnych. Od ich spełnienia zależy czy uzyskamy pozwolenie na budowę czy nie.

Te wymagania mają zmusić nas wszystkich do budowania coraz bardziej energooszczędnych budynków, które będę zużywały jak najmniej energii. Od 1 stycznia 2021 roku zaczęły obowiązywać nowe wytyczne, które należy spełnić aby uzyskać pozwolenie na budowę. Oczywiście, jak to u nas bywa, wartości wartościami, ale wszystko da się zrobić… i niestety ale takie przypadki celowego omijania norm nie należą do rzadkości.

Na tym zestawieniu powyżej widać jak zmieniły się wytyczne w stosunku do niedawna jeszcze istniejącej normy. Oczywiście interesuje nas w tym przypadku dom jednorodzinny. Od stycznia 2021 roku wartość graniczna EP to 70 kWh/ m2 na rok.

EP to tak zwana energia pierwotna. Z tym parametrem spotkasz się najczęściej. Wskazuje ona roczne zapotrzebowanie na ilość energii jakiej potrzebuje budynek na ogrzewanie, wentylacje i przygotowanie ciepłej wody. Podaje się ją w tzw. kilowatogodzinach na m2 w skali roku. Wartość ta wynika z wielkości domu, jego izolacyjności, lokalizacji – w skrócie zależy po prostu od wielu czynników. To ważny parametr szczególnie dla architektów którzy obliczają go na podstawie innego wskaźnika, którym jest EK czyli energia końcowa.

Kolejny wskaźnik EK czyli wskaźnik energii końcowej, określa ilość energii jakiej będzie potrzebował budynek do utrzymania założonej temperatury ogrzewania i wentylacji oraz przygotowania ciepłej wody. To z tego wskaźnika architekci obliczają wspomniany już wskaźnik EP, niezbędny do uzyskania pozwolenia na budowę. Z naszego punktu widzenia, jako użytkowników, najistotniejszy będzie właśnie współczynnik EK – im ten współczynnik jest mniejszy to po prostu teoretycznie mniej zapłacimy za ogrzewanie.

Wskaźnik EK wynika z kolei ze wskaźnika EU, czyli wskaźnika energii użytkowej. Te dwa wskaźniki różnią się tym, że wskaźnik EU nie uwzględnia sprawności systemu grzewczego dla poszczególnych paliw. Dopiero wskaźnik energii użytkowej po uwzględnieniu sprawności systemu grzewczego jest wskaźnikiem energii końcowej czyli EK.

Ile finalnie kosztuje ogrzewanie domu? Przykłady

Bezwzględnie lepiej będzie nam jednak rozmawiać, gdy podeprzemy się przykładem.

Mamy projekt domu i widzimy że wskaźnik EU to dla przykładu 85 kWh/m2/ROK. Dom ma 150m2.

Zakładamy, że sprawność urządzenia grzewczego (przykładowo: niech to będzie kocioł gazowy), wynosi 92%. Wskaźnik EK wyniesie więc 92,39. Na ogrzewanie potrzebować będziemy 150m2 x92,39= 13858kWh. Koszt paliwa gazowego to uśredniając 0,22 zł za kWh. Czyli 13858 x 0,22= 3048,76 zł.

Przy ogrzewaniu gazem, współczynnik EP wynosi 1,1 więc EP będzie wynosić 101,63 kWh/m2/rok. Taki budynek można by wybudować jeszcze np. w 2016 roku, kiedy obowiązywała norma WT2104 dopuszczająca 120kWh/m2/rok, natomiast w tym momencie byłoby to niemożliwe.

Taki przykład trudno będzie już spotkać. Przedstawiłem go jedynie dla zobrazowania. Spójrzmy na nowsze projekty. Jeśli mielibyśmy EU = 55, to wówczas EK przy kotle gazowym o sprawności 92% wyniosłoby 59,78 a EP uwzględniając współczynnik 1,1 dla gazu wyniosłoby 65,76 więc taki budynek mieści się w normach, które obowiązują od tego roku.

Jak wyglądają współczynniki w przypadku innych paliw do ogrzewania?

Tutaj właśnie dochodzimy do pewnego absurdu. Jeśli bowiem wybudujemy dom o fatalnych parametrach izolacyjności ale będziemy go ogrzewać np. biomasą, gdzie współczynnik wynosi 0,2 to i tak jesteśmy w stanie spełnić parametry EP i uzyskać pozwolenie na budowę. Stąd też wspominałem o tym, że współczynnik EP służy jedynie do uzyskania pozwolenia na budowę i nie zawsze jest traktowany z należytą powagą.

Co więcej, sprawności poszczególnych systemów grzewczych, które przyjmuje się do obliczeń EK też są umowne, więc to wszystko powoduje, że często parametry które widnieją na „papierze” nijak mają się do rzeczywistości. Oczywiście mogą one nam posłużyć do wstępnego oszacowania kosztów ogrzewania ale nie należy ich traktować jako jedynego źródła informacji na ten temat.

Nawet mając całkiem poprawny współczynnik EK nadal trudno określić koszty ogrzewania, bo wszędzie pojawiają się sprzeczne informacje na temat kosztów kWh gazu czy tez energii elektrycznej w danej taryfie. To o czym trzeba pamiętać to na pewno projektowanie domu w ten sposób aby tracił jak najmniej ciepła. Kilka słów o tym napisałem w poprzednim artykule, który znajdziesz pod tym linkiem:

https://darmoweogrzewanie.com/ogrzewanie-domu-od-czego-w-ogole-zaczac/

Wracając do kosztów samego ogrzewania. Aby realnie to policzyć musisz wziąć też inne kwestie pod uwagę.

Podsumowując:

  • Podlicz ile będzie kosztowało wykonanie danej instalacji grzewczej

  • Podlicz ile szacunkowo zużyjesz energii do uzyskania odpowiedniej temperatury w ciągu roku

  • Podlicz le będą wynosić koszty eksploatacyjne w skali roku (mam tu na myśli prace konserwatorskie oraz przeglądy)

  • Zastanów się jaki system grzewczy spełnia Twoje kluczowe wymagania

 

Dlaczego o tym wszystkim wspominam?

Bo niestety najczęściej bywa tak, że osoby budujące dom są nieświadome wielu rzeczy, które rzutują później na koszty i komfort korzystania z domostwa. Jeśli bowiem skorzystamy ze złej charakterystyki energetycznej to możemy mieć dobraną złą moc grzewczą a co za tym idzie, komfort użytkowania systemu grzewczego będzie niezadowalający.

Ograniczenia kosztów w perspektywie chwili i kilkudziesięciu lat

Ponadto przy doborze systemu grzewczego musimy popatrzeć na to z nieco szerszej perspektywy. Dotyczy ona chociażby kosztów inwestycyjnych. Inaczej rzecz ujmując, ile zapłacimy za dany system grzewczy na początku. Dla przykładu:

Rozważasz dwie opcje. Pierwsza opcja X będzie kosztować w inwestycji 15 000 zł a w kosztach eksploatacyjnych 3000 zł w skali roku. Opcja Y będzie kosztować w inwestycji 50 000 zł i 1500 zł w skali roku za użytkowanie. Różnica wyniesie zatem 35 000 zł w inwestycji. Jeśli różnica w kosztach eksploatacji wynosi 1500 zł to sam drogi czytelniku odpowiedz sobie na pytanie jak długo jesteś w stanie ogrzewać w przypadku kiedy wybierzesz opcję X i pozostałość 35000 zł z inwestycji przeznaczysz na ogrzewanie.

Wspominam o tym aby w przypadku wyboru systemu grzewczego ale także w przypadku jakichkolwiek wyborów, spojrzeć na wszystko z nieco szerszej perspektywy. Warto liczyć i warto liczyć też wyłącznie na siebie, ponieważ często sami projektanci delikatnie rzecz ujmując nie nadążają za zmieniającym się światem. Dlaczego tak twierdzę?

Osobiście byłem mocno zdumiony, kiedy podczas trójstronnych rozmów miedzy mną, inwestorem i architektem, ten ostatni uparcie twierdził, że inwestycja w panele fotowoltaiczne jest bezsensowna, ponieważ cytuję: „zanim to się wszystko zwróci to minie 20 lat a za kilka lat jak już akumulatory potanieją to będzie to wszystko bardziej opłacalne.”

Oczywiście każdy ma prawo do własnej opinii na temat chociażby paneli fotowoltaicznych. Chodzi wyłącznie o to, że dość znany lokalnie architekt, nie miał żadnej wiedzy na temat samego systemu opustów i możliwości bycia prosumentem, dzięki czemu inwestor nie musi mieć akumulatorów, co oznacza że inwestycja już dużo tańsza i zwraca się bardzo szybko.

Tego dzisiaj już nie trzeba tłumaczyć, bo Polacy pokochali panele fotowoltaiczne i wiedzą jak to wszystko działa. Zaznaczam jedynie, że osoby, które powinny teoretycznie się na takich sprawach znać, nie zawsze są w stanie dobrze doradzić. Zapewne jest wielu świetnych architektów i biur projektowych i wszystkim życzę aby trafiali wyłącznie na takie osoby, ale zawsze warto samemu zweryfikować pewne informacje przed podjęciem ostatecznych decyzji.

Podsumowując – wszystkie współczynniki są dość umowne, dlatego warto znaleźć dobre biuro projektowe, które nie tylko zaadaptuje gotowy projekt bazując na projektowanej charakterystyce energetycznej ale także doradzi i podpowie. Co jednak najważniejsze- warto samemu wszystko zweryfikować i policzyć. To chyba najbardziej rekomendowana opcja.

Dzięki, że chciało Ci się poświęcić swój czas na zapoznanie się z tekstem. Będzie mi miło, jeśli będziesz chciał lub będziesz chciała podzielić się swoim zdaniem na jego temat np. w mediach społecznościowych lub tutaj:)

Call Now Button