Szukasz skutecznej i bezawaryjnej metody ogrzewania? Sprawdź to!

Kaloryfery? Podłogówka ? A może ogrzewanie ścienne lub sufitowe? Co będzie najlepszym rozwiązaniem?

Pytań jest jak zwykle jest sporo. Co ciekawe, odpowiedzi jest jeszcze więcej – zwłaszcza wtedy, kiedy zdecydujemy się na śledzenie forów internetowych. Niestety rzadko można znaleźć tam coś wartościowego, ponieważ większość wypowiadających się tam osób to sprzedawcy wspomnianych rozwiązań.

Postaram się dość krótko i rzetelnie zobrazować fakty, które mam nadzieję pomogą Ci obiektywnie spojrzeć na poszczególne rozwiązania, a które występują już na rynku.

Po co w ogóle ogrzewamy dom?

Nie jest to głupie, ale kluczowe pytanie, które każdy musi sobie zadać.
Jeśli zgłębilibyśmy się w temat, to w zasadzie nawet nie ogrzewamy ale uzupełniamy straty tak, żeby mieć w każdej sytuacji-niezależnie od pory roku – temperaturę, która sprawia, że będziemy się czuć komfortowo. To właśnie komfort jest najistotniejszy i kluczowy. Komfort cieplny.

Zastanawialiście się dlaczego umieszcza się grzejniki pod oknem?
Jeśli nie to proponuję się zastanowić. Za moment do tego wrócimy.
Tymczasem pomyślmy, czym właściwie jest komfort cieplny?

komfort cieplny rzeszów

Nie chodzi więc o osiąganie jakiejś konkretnej temperatury na termometrze ale o osiąganie komfortu cieplnego a to dwie zasadnicze rzeczy. Ten wykres pozwala zobrazować wiele ciekawych rzeczy. Co mam na myśli?
Otóż możemy czuć się komfortowo w sytuacji, w której mamy temperaturę powietrza na poziomie 20st i temperaturę otoczenia na poziomie 20st ale możemy się też czuć komfortowo jeśli temperatura powietrza ma 15 stopni a temperatura otoczenia ma 25 stopni.
Moglibyśmy też analizować sytuacje skrajne, które mają miejsce w starszych budynkach, w których „ciągnie” zimnem od ścian. Powietrze w takich budynkach ma nawet 30 stopni ale nieocieplone ściany mają tylko kilka stopni i trudno o komfort.

Powietrze jest przesuszone co bardzo źle wpływa na samopoczucie i zdrowie, ale tego tematu póki co nie będę rozwijał.
Z pewnością każdy, kto wychował się w starym domu bez ocieplenia lub z bardzo słabą izolacją, gdzie zimą trzeba było mocno „palić” żeby było „ciepło”, wie o czym mówię. Nawet jak jest potocznie mówiąc „nagrzane” to czujemy się tym przegrzanym powietrzem zmęczeni a im bliżej ściany to i tak zimno, mimo że na termometrze mamy 30 stopni.

Do czego zmierzam?
Do zobrazowania trzech sposobów wymiany ciepła. Z punktu widzenia fizyki, ciepło to ilość energii wymienianej między ciałami, które mają różne temperatury. Taka wymiana może powodować m.in. zmianę temperatur.

wymiana ciepla

Promieniowanie cieplne przenika powietrze w zasadzie go nie naruszając. Na takiej zasadzie działają wszelkiego typu promienniki a także każde ogrzewanie podłogowe, czy też często krytykowane – najczęściej przez brak wiedzy krytykującego – ogrzewanie sufitowe. Podobnie rzecz ma się z ogrzewaniem ściennym, które też ma zagorzałych przeciwników, bo przecież tylko „tracimy przez to ciepło”. Tu należałoby rozwinąć kwestie oporu cieplnego i przenikalności, ale ten temat poruszymy innym razem.
Z wykresu komfortu cieplnego wynika jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Im większą powierzchnię ogrzewamy, tym niższą temperaturę musimy na niej uzyskać.
Co z tymi grzejnikami pod oknem?
Jednak Was z tym zostawimy. Czekamy na Wasze odpowiedzi. Pierwsze trzy poprawne odpowiedzi otrzymają od nas prezent
Czekamy na Was.

Call Now Button